Reguła: co najmniej raz na pięć lat
Art. 62 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nakłada obowiązek okresowej kontroli stanu technicznego
instalacji elektrycznej i piorunochronnej co najmniej raz na 5 lat. Kontrola obejmuje sprawdzenie
stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, a także pomiar
rezystancji izolacji oraz uziemień.
Słowa „co najmniej" nie ma tam przypadkiem. Pięć lat to maksimum, nie zalecenie.
Kiedy częściej niż co pięć lat
- Obiekty użyteczności publicznej. Szkoły, przychodnie, obiekty handlowe i sportowe.
- Stanowiska pracy o podwyższonym ryzyku. Warsztaty, hale produkcyjne, pomieszczenia wilgotne.
- Tereny budowy. Instalacje tymczasowe zużywają się nieporównanie szybciej.
- Instalacje bezpieczeństwa. Oświetlenie awaryjne i ewakuacyjne, zasilanie urządzeń przeciwpożarowych.
W tych przypadkach przegląd bywa wymagany nawet co rok. Niezależnie od przepisu, elektryk może
zalecić krótszy odstęp, jeśli instalacja jest stara, pracuje w dużej wilgotności albo w poprzednim
protokole były zapisane zalecenia.
Kto odpowiada
Obowiązek spoczywa na właścicielu lub zarządcy obiektu budowlanego, nie na najemcy.
W praktyce oznacza to trzy różne sytuacje.
- Blok i wspólnota. Za części wspólne, czyli klatki, piwnice, garaże i instalację
do licznika, odpowiada wspólnota lub spółdzielnia. Za instalację w mieszkaniu, od licznika w głąb,
odpowiada właściciel lokalu.
- Mieszkanie na wynajem. Odpowiada właściciel. Przerzucenie tego obowiązku na najemcę
zapisem w umowie nie zwalnia właściciela z odpowiedzialności wobec organów.
- Firma w wynajmowanym lokalu. Za budynek odpowiada właściciel, ale za instalację
wykonaną przez najemcę na własne potrzeby, na przykład pod maszyny czy serwerownię, odpowiada najemca.
Warto zapisać to wprost w umowie, żeby nie okazało się przy szkodzie, że nie zrobił tego nikt.
Co grozi za brak protokołu
Formalnie: kara grzywny i nakaz wykonania kontroli wydany przez organ nadzoru budowlanego.
Praktycznie: znacznie dotkliwsza jest reakcja ubezpieczyciela. Przy szkodzie z pożaru lub zalania
towarzystwo pyta o aktualny protokół z przeglądu, a jego brak bywa podstawą do obniżenia
albo odmowy wypłaty odszkodowania.
Drugim praktycznym skutkiem jest sprzedaż nieruchomości. Coraz częściej kupujący albo jego bank
proszą o protokół, a jego brak przekłada się bezpośrednio na negocjację ceny.
Jak się przygotować
Przygotuj dostęp do rozdzielnicy i do wszystkich pomieszczeń, w tym piwnicy i garażu.
Jeśli masz poprzedni protokół, wyciągnij go, bo zalecenia z niego sprawdzamy w pierwszej kolejności.
Zaplanuj krótkie przerwy w zasilaniu, obwód po obwodzie.
Zakres pomiaru, wartości graniczne i przebieg wizyty opisaliśmy szczegółowo na stronie
pomiarów elektrycznych.